Logopeda Wrocław
Wrocławski logopeda i neurologopeda kliniczny Iwona Podlasińska

Gabinet logopedyczny Iwony Podlasińskiej oferuje
- - badanie i diagnostykę jąkania,
- - skuteczną terapię jąkania,
- - działania profilaktyczne wspomagające prawidłowy rozwój mowy dziecka.
Rodzicu! Jeżeli zauważyłeś, że twoje dziecko:
- - zauważa, że ma kłopoty z wypowiadaniem wyrazów, zdań,
- - zaczyna robić dłuższe przerwy w czasie mówienia,
- - przeciąga dźwięki lub nie może ich wypowiedzieć,
- - powtarza dźwięki, sylaby lub wyrazy,
- - gdy zaczyna mówić, ma problem z oddechem,
- - ma trudności z mówieniem, zwłaszcza w sytuacjach stresujących,
- - jąka się (Twoim zdaniem) i odczuwasz niepokój, kiedy ma trudności z mówieniem.
Nie zwlekaj, zapisz się na konsultacje logopedy czną we Wrocław iu, a dowiesz się, co dzieje się z Twoim dzieckiem i w jaki sposób możesz mu pomóc.
GALERIA
Galeria przedstawia takie wydarzenia jak terapia jąkania, szkolenia i inne, które prowadziła neuro logopeda Iwona Podlasińska we Wrocław iu i innych miastach.
OPINIE
Opinie rodziców dzieci jąkających się i dorosłych pacjentów po zakończonej terapii jąkania u neuro logopedy Iwony Podlasińskiej.
-
Mama Alexa (7,5 lat)
Alex miał problemy z mową od samego początku. Dlatego odwiedzałam z nim wielu specjalistów i prosiłam o radę i pomoc, ponieważ wydawało mi się, że coś jest nie tak. Alex mówił mało, bardzo niegramatycznie i jąkał się, tylko że nietypowo. Nie miał problemów z rozpoczęciem wyrazu czy zdania, on miał problem żeby je zakończyć – powtarzał kilkakrotnie ostatnią sylabę. Nie…
-
Rodzice Zosi (8,5 lat)
Jesteśmy dokładnie rok po rozpoczęciu terapii jąkania u Pani Iwony Podlasińskiej. Było to w styczniu 2021. Nasza córka miała wtedy 7,5 lat. Zosia zaczęła mówić bardzo szybko, około 1,5 roku życia, zawsze miała dużo do powiedzenia. Niestety, około 2.urodzin pojawiło się jąkanie. Problem czasem znikał, po jakimś czasie wracał. Większość logopedów, z którymi konsultowałam się w naszym mieście (Bydgoszcz) twierdziło,…
-
Mama Janka (lat 12,5) rok po zakończeniu terapii
5 grudnia minął rok od zakończenia przez Janka terapii logopedycznej. Datę pamiętał głównie on, bo zakończyła jego kilkuletnie zmagania z jąkaniem. Półtoraroczna terapia obfitowała w upadki, szczęśliwe chwile, momenty zawahania i przede wszystkim codzienne długie, żmudne ćwiczenia. To one sprawiały, że początkowe niepowodzenia przeradzały się w sukcesy, choć bywało ciężko – Jankowi czasem brakło sił i motywacji, emocje i nerwy…
-
Rodzice Daniela (11 lat)
Na samym początku bardzo serdecznie dziękujemy za trud zaangażowania w poprawę mowy naszego syna, przekazanej wiedzy i ludzkiej serdeczności Pani Iwonie i Pani Magdzie oraz innym osobom zaangażowanym w program terapii osób zmagających się z jąkaniem. Słów kilka jak to było… Celowo używamy słowa, było, ponieważ po jąkaniu u Daniela nie ma już śladu.
-
Rodzice Mai (8 lat)
W czerwcu 2015 roku rozpoczęliśmy wraz z Mają naszą 7 letnią wówczas córką terapię prowadzoną przez Panią logopedę Iwonę Podlasińską i jej zespół. Nasz udział w terapii był konsekwencją problemów jakie pojawiły się u Majki, które sprowadzały się do trudności związanych z "wystartowaniem" mowy, zacięć i powtórzeń. Charakterystycznym było nasilenia się problemów Mai zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, a następnie osłabienie…
-
Rodzice Łukasza (9 lat)
U Łukasza jąkanie pojawiało się już w wieku przedszkolnym. Zwykle trwało kilka dni i znikało. Ponieważ sytuacja powtarzała się kilkakrotnie zasięgnęliśmy porady logopedy i to nie jednego. Za każdym razem słyszeliśmy, że niepłynność mowy w wieku przedszkolnym może się zdarzać i należy to po prostu przeczekać. Sytuacja zmieniła się jak syn rozpoczął naukę w szkole, ale niestety na gorsze. Jąkanie…
-
Krzysztof (21 lat)
Moje jąkanie zaczęło mi przeszkadzać w 3 klasie gimnazjum. Wcześniej nie zwracałem na to uwagę (według mnie nawet się nie jąkałem). Z czasem jąkanie zaczęło się pogłębiać a ja z chłopaka, który był towarzyską osobą, nastawioną na poznawanie nowych osób, zacząłem się wycofywać z życia. Kiedy byłem w drugiej klasie liceum, mój wujek znalazł we Wrocławiu terapię jąkania.
-
Rodzice Szymona (10 lat)
Przeddzień zakończenia terapii (po 17 miesiącach)… Początkowe trudy, mozolna praca, mnogość ograniczeń i wyrzeczeń – to zdaje się być za nami. To już „bezbolesne” wspomnienia, przyzwyczailiśmy się do płynnej mowy naszego syna, ćwiczenia stały się dodatkiem do naszego życia, a nie jego treścią. Szymon – 10 lat- mówi płynnie, śmiało i dużo ?. Jest bardzo rezolutny, potrafi zadbać o swoje…
-
Rodzice Michała (3,5 roku)
Jąkanie naszego niespełna dwuipółletniego synka przyszło nagle, „z dnia na dzień”. Natychmiast udaliśmy się cenionego neurologopedy, terapeuty jąkania. Po ponad półrocznej terapii i spotkań dwa razy w miesiącu, efektów nie było dosłownie żadnych. Do Pani Iwony trafiliśmy z polecenia naszej znajomej, której dwuipółletnia córeczka została skutecznie wyleczona z niepłynności dzięki pomocy Pani Iwony.
-
Mama Igora (12 lat)
Mój syn zaczął się jąkać w wieku 5 lat. Początkowe objawy wyglądały bardzo „niewinnie”, dlatego nawet nie podejrzewałam, że może to być problem jąkania. Wydawało mi się, że to tylko chwilowy brak słów, czy powtórzenia wyrazów, które zdarzają się każdemu. Zorientowałam się, że to coś poważniejszego jak zaobserwowałam powtórzenia początkowych sylab i liter a następnie zacinanie się w mowie. Jak…
-
Rodzice Martynki (7 lat)
Jąkanie u Martynki zaczęło się w wieku przedszkolnym. Na początku nie zwracaliśmy na to uwagi, gdyż wiele dzieci w naszym otoczeniu mówiło niepłynnie. Rok później jąkanie zaczęło nasilać się tak bardzo, że nasza córeczka nie mogła wysłowić się w ogóle. Ten okres dla naszej rodziny był straszny. Najgorsza była bezsilność. Wizyty u logopedów nie przynosiły żadnych efektów. Martysia zaczęła wycofywać…
-
Mama Mikołaja (7 lat)
Mikołaj zaczął „zacinać się” gdy miał około 5-6 lat. Chodził do przedszkola później do zerówki. Udałam się z nim do logopedy, który nie stwierdził żadnej niepłynności mowy u mojego dziecka. Zapewniał mnie, ze to skok rozwojowy u dziecka, którym nie powinnam się martwić! Uwierzyłam, ponieważ po krótkim czasie „zacinanie się” minęło i było wszystko ok. Później w zerówce znów się…
-
Rodzice Wiktora (6 lat)
Jąkanie u naszego syna zaczęło się w wieku 3.5 lat. Na początku nie można było nazwać tego jąkaniem, tylko zacinaniem się, powtarzał sylaby, raz mniej raz więcej, sporadycznie się zacinał, można powiedzieć że nie było to zauważalne dla innych, ale dla nas rodziców tak. Zaczęliśmy szukać pomocy u różnych specjalistów od pediatry, logopedy, psychologa po wychowawców przedszkolnych. Nikt nie widział…
-
Mama Dominika (11 lat)
Jąkanie syna rozpoczęło się jak miał ok 2 lat i zaczął dość dużo mówić. Chciał szybko wypowiadać zdania, ale mowa zaczęła płatać figle. Dzięki ćwiczeniom logopedycznym na większość lat wszystko wróciło do normy - do czasu skończenia ok. 10 roku życia, gdy jąkanie znów powróciło do nas tym razem na dłużej. Początek pandemii również zrobił swoje. Syn z dnia na…
-
Rodzice Miłosza (15 lat)
Niepłynność mowy u Miłosza spędzała nam sen z powiek. Wiedzieliśmy, że musimy mu pomóc, zanim skończy szkołę podstawową. Nie chcieliśmy, aby musiał mierzyć się z tym w nowej szkole. Miłosz miał problemy z mową od początku. W przedszkolu stwierdzono u niego kapacyzm i seplenienie boczne. Był wtedy pod kontrolą logopedyczną. Jąkanie pojawiło się u niego w drugiej klasie, a zaczęło…
-
Rodzice Alana (7 lat)
Pani Iwono, z całego serca dziękujemy za pomoc i za terapię, którą Pani zorganizowała dla naszego synka Alana. Już po 2 tygodniach terapii zauważyliśmy ogromne zmiany, mówił wolno, ale płynnie. Teraz mówi w normalnym tempie i nadal się nie jąka. Jest dzieckiem wesołym i żywiołowym, a trudności z płynną mową bardzo go ograniczały. Terapia jest trudna, zwłaszcza pierwsze tygodnie wymagają…
-
Mama Janka (8 lat)
Janek ma 8 lat i jest uczniem klasy drugiej. Zaczął się zacinać kilka dni po trzecich urodzinach i raptem po pierwszym tygodniu spędzonym w przedszkolu. Pomyśleliśmy, że rezygnacja z opieki przedszkolnej i powrót znanej niani zlikwidują problem. Było to jednak rozwiązanie czasowe. Syn miewał lepsze i gorsze okresy, jednak jasnym dla nas stawał się fakt, że mamy w domu dziecko…
-
Mama Szymona (12 lat)
Problem z mową mojego dziecka zauważyłam ok. 3 roku życia. Korzystaliśmy z usług wielu logopedów. Niestety poprawy nie było. Dziecko zaczęło się wycofywać, a otoczenie reagowało niezrozumieniem. Nie miał szans na równe kontakty z rówieśnikami, gdyż nie mógł swobodnie wyrazić swojego zdania. Do Pani Iwony trafiliśmy, gdy Szymon skończył 10 lat. Na początku niedowierzałam skuteczności tej metody. Po tylu wcześniejszych…




